Lewis Hamilton pozbył się picia ze swojego bolidu Formuły 1, aby go odciążyć.
Od dawna mówi się o problemie z wagą tegorocznego samochodu Mercedesa. Zespół pracuje nad nim, ale według portalu Motorsport.com model W08 wciąż jest za ciężki na jeżdżenie z jakimkolwiek balastem, który zespoły F1 powszechnie stosują dla lepszego wyważenia pojazdu.
Hamilton toczący bardzo wyrównany pojedynek z Sebastianem Vettelem o mistrzostwo świata, w dążeniu do dysponowania jak największą szybkością jeździ bez napoju, choć dzięki temu zaczyna wyścig bolidem lżejszym tylko o 1-2 kilogramy.
Nieuzupełnianie płynów przez Brytyjczyka może częściowo tłumaczyć jego nadspodziewanie duże zmęczenie w trakcie ostatniego GP Hiszpanii.
Spytany po wyścigu na torze Barcelona-Catalunya o wymagania fizyczne stawiane przez bolidy Formuły Jeden nowej generacji, Hamilton powiedział:
„Zależy, jakiego rodzaju wyścig jedziesz".„W wielu zawodach czasami musisz oszczędzać paliwo. W poprzednim wyścigu (GP Rosji - red.)
przykładowo nie mogłem cisnąć, bo bolid się przegrzewał".
„Dziś zaś było... od pierwszego zakrętu do samego końca jechałem na całego. Dajesz z siebie wszystko co masz (...) Trzymanie się Sebastiana było mordercze".„No i nie mam napojów w bolidzie, żeby mniej ważył, więc nie mogę pić podczas wyścigu".
„Na koniec dałem z siebie wszystko co jeszcze miałem skacząc na załogę teamu. Tętno skoczyło pod sufit. Było ze mną w porządku, kiedy wysiadłem z bolidu, ale skoczenie na... nie wiem, czy to jeszcze powtórzę. Byłem po tym trochę zmęczony". - dodał.
2017-05-16 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hamilton ściga się bez picia