Lewis Hamilton rozbił Pagani Zonda w poniedziałkowym wypadku w Monako.
Mistrz świata Formuły 1 jest cały i ma przystąpić do GP Brazylii nadchodzącego weekendu, choć poleciał na tor Interlagos z jednodniowym opóźnieniem.
Jednak przyznał, że "oczywiście" uszkodził auto w nocnej kolizji drogowej, mimo iż uderzył tylko "bardzo lekko w wóz na postoju".
Teraz wyszło na jaw, że Brytyjczyk prowadził swoje fioletowe Pagani Zonda w stworzonej na specjalne zamówienie wersji "760 LH".