Mistrz świata Formuły 1 Lewis Hamilton przyznał się do cierpienia na dysleksję (specyficznych trudności w nauce czytania i pisania).
Kierowca Mercedesa zrobił to udzielając specjalnego wywiadu dwóm 11-latkom, w którym też nie wspominał miło okresu, gdy chodził do szkoły.
„Jako dyslektyk miałem problemy". - powiedział. „Poza tym opuszczałem lekcje w piątek, gdy miałem weekend wyścigowy".
„(...) Szkoła nie dała mi wiele radości".
Podczas tej samej rozmowy Brytyjczyk spytany o różnice pomiędzy nim i zespołowym partnerem Nico Rosbergiem, jako przewagę Niemca zasugerował jego umiejętność dobrego ustawienia bolidu.
„(...) Nico jest dobry w ustawianiu samochodu i często ma wyczucie, w którym kierunku trzeba pójść w tej kwestii". - tłumaczył.
„Moja mocna strona to hamowanie. Mogę hamować bardzo późno. Tak więc różnimy się".Hamilton nie jest jedynym mistrzem świata F1 z dysleksją. Mają ją również dwaj czempioni z Wysp sprzed lat - Jackie Stewart i Nigel Mansell.
2015-12-21 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hamilton przyznał się do dysleksji