Lewis Hamilton już drugi raz wycofał się z testowania nowego ogumienia Pirelli dla Formuły 1 na sezon 2017.
Włoski producent sprawdza swoje szersze opony na torze Yas Marina w Abu Zabi, gdzie minionego weekendu rozegrano finałową rundę tegorocznego sezonu F1. Pierwszy raz Pirelli pomagają naraz wszystkie trzy zespoły zaangażowane w testowanie z firmą z Mediolanu - Mercedes, Red Bull i Ferrari.
Hamilton po paru przejazdach przerobionym bolidem Mercedesa z sezonu 2015 miał się źle poczuć i oddał maszynę juniorowi niemieckiej marki Pascalowi Wehrleinowi.
W zeszłym miesiącu odwołano udział Hamiltona w testach nowych opon na torze Barcelona-Catalunya informując, że Brytyjczyk ma uraz stopy. Wówczas zastąpił go zespołowy partner Nico Rosberg.
Niemiec, który w Abu Zabi odebrał Lewisowi mistrzostwo świata, teraz nie był dostępny, ponieważ udał się do Malezji wypełniać obowiązki PR.