Lewis Hamilton po pokonaniu Nico Rosberga w kwalifikacjach Formuły 1 do GP Hiszpanii przyznał się do pójścia za ustawieniami bolidu zespołowego partnera z Mercedesa.
Mistrz świata narzekał na zachowanie samochodu na piątkowych treningach, ale dzisiaj jechał nim już świetnie i wygrał czasówkę z przewagą 0,280 sekundy nad niepokonanym od siedmiu wyścigów liderem klasyfikacji generalnej sezonu.
„Miałem wczoraj problem z czymś w aucie, więc nie był to najłatwiejszy dzień, był trochę stracony". - tłumaczył Hamilton.
„Dziś zaczynałem wszystko od nowa i bolid prowadził się świetnie od razu".
„Nico jeździło się dobrze, więc poszliśmy mniej więcej w kierunku, który obrał".„Nie byliśmy od niego bardzo daleko.
„Uczucie ponownego panowania nad autem było prawdziwą ulgą".Jednak zanim wykręcił swój rewelacyjny czas 1:22,000, obrońca tytułu popełnił duży błąd na pierwszym przejeździe w Q3, blokując koła na dohamowaniu do zakrętu nr 10 toru Barcelona-Catalunya i tracąc ponad sekundę.
„Po prostu się z tego śmiałem, bo tamto okrążenie było tak dobre!" - mówił.
„Miałbym nim pole position. Błąd przysporzył mi więcej presji na drugim kółku, ale wciąż potrafiłem zrobić, co trzeba".
2016-05-14 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hamilton podejrzał ustawienia Rosberga