Lewis Hamilton chwalił bolid Mercedesa po piątkowych treningach Formuły 1 w Kanadzie stwierdzając, że prowadzi mu się znacznie lepiej niż w GP Monako.
Były trzykrotny mistrz świata okazał się zaskakująco wolny w najbardziej prestiżowej eliminacji sezonu i wywiózł z niej punkty tylko za 7. miejsce.
W Montrealu, gdzie w przeszłości odniósł pięć zwycięstw, już nie miał wczoraj problemów, które nękały go w Księstwie. Brytyjczyk zakończył piątkowe treningi z drugim czasem.
„Po trudnym weekendzie w Monako najważniejsze jest to, że nasz samochód już spisuje się dużo lepiej w Montrealu". - mówił Lewis. „To był całkiem dobry pierwszy dzień dla zespołu".
Hamilton bądź co bądź widzi niewielką stratę Mercedesa do Ferrari na torze im. Gillesa Villeneuve'a. Wczoraj ustąpił o 0,215 sekundy Kimiemu Raikkonenowi.