Lewis Hamilton uznał za "dosyć zabawną" krytykę Sebastiana Vettela na temat dominacji Mercedesa w Formule 1, przypominając byłemu 4-krotnemu mistrzowi świata, jak dzielił i rządził z Red Bullem dwa razy dłużej.
Vettel w niedawnym wywiadzie opublikowanym na swojej oficjalnej stronie internetowej stwierdził, że o ile dominacja Hamiltona oraz Mercedesa nie jest jedyną przyczyną złego stanu F1, o tyle "zabrała emocje wielu fanom".
Według Hamiltona, akurat obecny lider Ferrari nie powinien wytykać mu seryjnych zwycięstw.
„To dosyć zabawne, bo on dominował przez cztery lata, a ja robię to dopiero od dwóch sezonów". - powiedział brytyjskiej telewizji Sky Sports.
„Dopóki nie dojdę do tego samego momentu, dopóty nie znudziłem kibiców tak bardzo jak on!"Narzekaniom Vettela przeciwstawił się także drugi kierowca Mercedesa - Nico Rosberg.
„Jesteśmy gdzie jesteśmy, ponieważ jesteśmy najlepsi w tym momencie. Byłoby miło widzieć nieco więcej szacunku dla naszych osiągnięć". - upominał Niemiec rodaka.
Vettelowi nie pozostaje nic innego, jak razem z Ferrari dogonić kierowców Mercedesa, najlepiej już w tym roku.
2016-02-22 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hamilton odgryzł się Vettelowi