Lewis Hamilton nie wierzy w przyjście Sebastiana Vettela do Mercedesa na następny sezon Formuły 1 uważając, że rywal do mistrzowskiego tytułu nie chciałby dzielić z nim garażu.
Vettelowi tego roku kończy się kontrakt z Ferrari i wciąż nie podpisał nowego - w przeciwieństwie do zespołowego kolegi Kimiego Raikkonena. Podczas gdy większość typuje Niemca do pozostania w obecnym teamie, są i tacy, którzy spekulują o sensacyjnym transferze byłego 4-krotnego czempiona globu do Mercedesa, zwlekającego z przedłużeniem umowy Valtteriemu Bottasowi.
Jednak Hamilton nie przewiduje wspólnych startów z Vettelem.
„Według mnie to wysoce nieprawdopodobne, że znajdzie się u nas". - mówił.
„Nie sądzę, że chce być moim partnerem".Spytany, dlaczego jest tego taki pewny, Brytyjczyk odparł:
„Hmm, mówię oczywistość. Wiem, że nie chce być moim partnerem".„Gdyby był tutaj, nie miałby pozycji, jaką ma teraz w swoim zespole, jeśli chodzi o sposób funkcjonowania teamu".Hamilton równocześnie kolejny raz zapewnił, że nie obawia się wewnątrzzespołowego pojedynku z żadnym kierowcą.
„Zawsze jestem chętny startować z każdym i ściganie się z najlepszymi to zawsze świetna sprawa". - powiedział.
2017-08-24 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hamilton o Vettelu: Nie sądzę, że chce być moim partnerem zespołowym