Lewis Hamilton zaprzeczył, aby przymierzał się do opuszczenia Formuły 1, mimo swojej niedawnej wypowiedzi o odejściu z niej.
W jednym z ostatnich wywiadów kierowca Mercedesa stwierdził, że może zakończyć karierę nawet po sezonie 2017. Odbiło się to sporym echem w mediach.
Jednak wczoraj uspokoił swoich fanów.
Spytany, czy myślał, by odejść kiedy zdobędzie następny tytuł mistrza świata, albo by ustąpić miejsca w stawce młodym talentom, 32-latek odpowiedział: „Przede wszystkim nie sądzę, żebym był teraz w miejscu, w którym muszę ustępować miejsca młodemu zawodnikowi. Oczywiście, wielu sportowców marzy o odejściu w chwili, gdy nadal jest się na szczycie - ale równie dobrze można powiedzieć, że ludzie kończą karierę zanim przychodzi ich pora. Postanowiłem nie kończyć dopóki nie przyjdzie na mnie czas i w tym momencie nie planuję wycofania się".