Za problemami zdrowotnymi Lewisa Hamiltona przed wyścigiem Formuły 1 o GP Brazylii stoi częściowo wypadek samochodowy, jaki przydarzył mu się w Monako.
Mistrz świata wczoraj odwołał konferencję prasową w Sao Paulo na polecenie lekarzy, co wywołało spekulacje, że nie wystartuje w przedostatniej rundzie sezonu.
Mercedes je zdementował.
Teraz sam Hamilton wyjaśnił w mediach społecznościowych, że zmaga się z gorączką, ale również ze skutkami kolizji drogowej.
„Nie czułem się dobrze przez gorączkę, lecz także miałem wypadek samochodowy w Monako poniedziałkowego wieczoru". - napisał 30-latek na Instagramie.
„Podczas gdy to niczyja sprawa, są ludzie, którzy spróbują to wykorzystać i zrobić szybką kasę. Nie ma sprawy".„Nikt nie ucierpiał, to najważniejsze. Ale auto jest oczywiście uszkodzone. Uderzyłem bardzo lekko w wóz na postoju".
„Rozmawiając z zespołem i z lekarzem zdecydowaliśmy razem, że będzie najlepiej dla mnie, jeśli odpocznę w domu dzień dłużej".„Ale czuję się lepiej i już wsiadam na pokład samolotu do Brazylii".
„Niemniej informuję o tym, ponieważ uważam, że wszyscy musimy brać odpowiedzialność za nasze czyny. Błędy zdarzają się wszystkim. Najważniejsze, aby wyciągać z nich wnioski".
„Nie mogę się doczekać wyścigowego weekendu w Brazylii". - dodał.
2015-11-12 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hamilton miał wypadek samochodowy w Monako