Lewis Hamilton jest nastawiony na odzyskanie konkurencyjności podczas rundy Formuły 1 w Hiszpanii, aczkolwiek nie ma pewności, że jego problemy z GP Rosji są już przeszłością.
W trakcie poprzedniej eliminacji kierowca Mercedesa prezentował się zaskakująco słabo. Podczas gdy Valtteri Bottas na torze Sochi Autodrom odniósł Srebrną Strzałą swoje pierwsze zwycięstwo w F1, Hamilton zajął 4. miejsce, zupełnie nie licząc się w walce o triumf. Nie szło mu już w kwalifikacjach, w których stracił ponad pół sekundy do pole position.
Brytyjczyk zapewnia, że razem z teamem wie, skąd wzięła się nagła zadyszka formy, niemniej nie gwarantuje, że się już nie powtórzy.
„Przystępując do tego weekendu mamy dobre pojęcie, co poszło źle". - mówi.
„Przeprowadziliśmy analizę, tak jak robimy to zawsze".„Wygranie szybkim bolidem i jeżdżenie samochodem, który niedomagał w tak wielu obszarach, nauczyło nas czegoś".
„Zdecydowanie uważam, że jesteśmy teraz lepsi, lecz nie mogę powiedzieć, że będzie lepiej w ten weekend. Liczę na to".„Każdy będzie miał poprawki i będziemy jutro pracować nad ustawieniem bolidu".
Komentując swoje problemy z GP Rosji, Hamilton dodał:
„To była po prostu kupa drobnych rzeczy, które nałożyły się na siebie. Nic szczególnego, nie było jednej najważniejszej przyczyny".
„Po prostu pokierowało nas to trochę w złą stronę, ale powinno być lepiej w ten weekend".
„To problem z oponami. Zakres właściwego funkcjonowania ogumienia jest dość mały, dlatego przez cały weekend generalnie nie mieściłem się w nim".
2017-05-11 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hamilton liczy na odzyskanie szybkości w Hiszpanii