Lewis Hamilton zasugerował, że Fernando Alonso zmierzy się ze słabymi kierowcami w jutrzejszym wyścigu Indianapolis 500, skoro zdołał zakwalifikować się do niego na wysokim piątym miejscu.
Alonso jeszcze nigdy nie ścigał się na owalnym torze, ani w bolidzie amerykańskiej serii IndyCar, mimo tego w zeszłym tygodniu ustąpił w czasówce do Indy 500 jedynie czterem z ponad trzydziestu konkurentów.
Hamilton podważył klasę rywali Hiszpana - a tym samym wartość sukcesu 35-latka za Oceanem.
„Spojrzałem na wyniki kwalifikacji". - powiedział Brytyjczyk cytowany przez francuski dziennik L'Equipe.
„Fernando w swoich pierwszych kwalifikacjach był piąty. Czy mówi to coś o IndyCar? Wielcy kierowcy nie mogąc odnieść sukcesu w F1 szukają mistrzowskich tytułów gdzie indziej, ale widzenie go na piątej pozycji w stawce kierowców, którzy ścigają się tam cały rok jest... ciekawe".
2017-05-27 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hamilton kwestionuje klasę rywali Alonso w Indianapolis 500