Lewis Hamilton został zripostowany przez czołowego kierowcę serii IndyCar Tony'ego Kanaana.
Były 3-krotny mistrz świata Formuły 1 w niedawnym wywiadzie dla francuskiego dziennika L'Equipe podważył klasę zawodników w amerykańskich mistrzostwach, komentując zaimponowanie Fernando Alonso z marszu w kwalifikacjach do Indianapolis 500, ich flagowego wyścigu.
Kanaan nie przeszedł obojętnie obok tej wypowiedzi na bankiecie po Indy 500.
Zwracając się do Alonso, mistrz IndyCar z sezonu 2004 i triumfator Indianapolis 500 z 2013 roku powiedział: „Wniosłeś wiele do tegorocznej edycji (Indy 500 - red.), byłeś skromny, nie tak jak inni kierowcy F1, którzy udzielili pewnych komentarzy w tym miesiącu".
„Co można powiedzieć, gość (Hamilton - red.) w zeszłym roku uczestniczył w wyścigu dwóch bolidów i zajął 2. miejsce". - stwierdził, nawiązując do faktu, że Hamilton ubiegłego roku nie został mistrzem świata F1 mimo dominacji Mercedesa, ulegając zespołowemu partnerowi Nico Rosbergowi.