Lewis Hamilton wierzy, że zna przyczynę swojego braku szybkości podczas eliminacji Formuły 1 w Rosji.
Kierowca Mercedesa wczoraj zajął 4. miejsce w kwalifikacjach ze stratą 0,573 sekundy do pole position. Dzisiaj wypadł podobnie w wyścigu. Nie poprawił pozycji i finiszował aż 36,320 sekundy za triumfatorem - zespołowym kolegą Valtterim Bottasem.
Brytyjczykowi przegrzewał się bolid w zawodach, ale Mercedes mówił mu, że inni też tak mają.
„To był bardzo, bardzo ciężki weekend". - powiedział były trzykrotny mistrz świata dziennikarzom. „Nie pamiętam równie trudnego. Ostatni taki, jaki sobie przypominam, to było prawdopodobnie Baku (GP Europy w sezonie 2016 - red.), coś takiego".
„Ostatecznie nie byłem wystarczająco szybki, nie ustawiłem samochodu tak, jak mi pasuje, w wyścigu po prostu się przegrzewał, więc musiałem zostać na czwartej lokacie".
Poproszony o wskazanie, jakie dokładnie kłopoty nękały go w Soczi, Hamilton odparł:
„Myślę, że w trakcie wyścigu zrozumiałem je, tak".„Wiem o co chodzi w kwestii szybkości, spróbuję to naprawić na następne zawody".Przez niespodziewaną nieobecność na podium Hamilton jest teraz 13 punktów w tyle za Sebastianem Vettelem w klasyfikacji generalnej sezonu. Gdyby kierowca Ferrari nie został pokonany przez Bottasa, strata byłaby jeszcze dużo większa.
„Wspaniale, że jesteśmy przed samochodami Ferrari". - mówił Lewis o zwycięstwie partnera z teamu.
„Powstrzymało to Sebastiana przed oddaleniem się na super dużą odległość".„Liczę tylko, że w kolejnych wyścigach może będę mógł znaleźć tempo".
"Toto" Wolff zarządzający Mercedesem w F1 dodał, iż rozwiązanie dzisiejszych problemów Hamiltona z bolidem jest obecnie najważniejszym zadaniem zespołu.
„To oczywiście, że nie daliśmy mu w ten weekend samochodu pozwalającego zrobić swoje. To dla nas priorytet, aby uporać się z tym przed Barceloną". - powiedział.
2017-04-30 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hamilton domyśla się, dlaczego był wolny