Mistrz świata Formuły 1 Lewis Hamilton "desperacko" próbował dostać się do Red Bulla, nim został kierowcą Mercedesa, powiedział szef Czerwonych Byków - Christian Horner.
Hamilton miał usilnie namawiać Red Bulla na swoje usługi w latach 2011-2012, gdy producent popularnego napoju energetyzującego dominował w stawce.
Horner wyjaśnił, że jego team konsekwentnie odmawiał ówczesnemu zawodnikowi McLarena ze względu na Sebastiana Vettela, nie chcąc zastępować Niemca ani zafundować mu Brytyjczyka za nowego zespołowego partnera.
„Desperacko chciał dla nas jeździć". - powiedział Horner o Hamiltonie magazynowi F1 Racing.
„Chciał do nas dołączyć w 2012 roku, ale nie było szans, byśmy go przyjęli, gdy mieliśmy Sebastiana. Potem jeszcze był bardzo chętny przejść do nas na sezon 2013, zanim nie podpisał kontraktu z Mercedesem".Horner zdradził dodatkowo, że namawiał Mercedesa na ściągnięcie do siebie Hamiltona, nie spodziewając się dominacji Srebrnych Strzał od 2014 roku.
„W latach 2011-2012 bardzo konkurencyjny był McLaren i pomyślałem, że pewnie będzie lepiej, jeżeli (Hamilton)
będzie jeździł dla Mercedesa zamiast dla McLarena". - tłumaczył.
„Więc skoro my nie mogliśmy go zatrudnić, zachęcałem do tego Nikiego Laudę (byłego 3-krotnego mistrza świata i członka kierownictwa Mercedesa - przyp. red.)
, aby osłabić McLarena. Nie przewidując, iż Mercedes stanie się absolutną potęgą, jaką jest dzisiaj".
2016-01-19 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hamilton "desperacko" chciał przejść do Red Bulla