Lewis Hamilton ma dodatkową motywację, aby wygrać najbliższy wyścig Formuły Jeden o GP Austrii. Mistrz świata jeszcze nigdy nie zwyciężył tych zawodów.
Runda na torze Red Bull Ring dwa lata temu wróciła po 11 latach przerwy w jej rozgrywaniu. Triumfował wtedy drugi reprezentant Mercedesa - Nico Rosberg.
Rok temu znowu wygrał Niemiec, przeskakując Hamiltona na starcie.
Red Bull Ring jest jednym z zaledwie czterech obiektów w tegorocznym kalendarzu F1, na których Hamilton nie triumfował ani razu. Pozostałe to nowy tor w Baku, pętla w Meksyku i brazylijskie Interlagos.
„Tor w Spielbergu jest oldskulowy; szybki, płynny". - mówi Lewis.
„Trudno na nim wyprzedzać, ale są miejsca, gdzie możesz spróbować czegoś niekonwencjonalnego".„Niemniej zdecydowanie daje dużą przewagę start z przodu stawki, więc muszę odzyskać formę w kwalifikacjach i wykonać lepszą robotę niż ostatnio".
„Austria to piękny kraj i zawsze spędzam tam miło czas, więc byłoby świetnie wygrać i odznaczyć to Grand Prix na liście. Taki jest cel, zawsze mierzę w zwycięstwo. Zobaczymy, jak będzie".Hamilton przystępuje do GP Austrii z 24-punktową stratą do odrobienia do Rosberga.
2016-06-28 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hamilton chce wykreślić GP Austrii z listy niewygranych wyścigów