Lewis Hamilton efektownie wygrał kwalifikacje Formuły 1 do nocnego GP Bahrajnu jak twierdzi pokonując pierwsze tego weekendu czyste okrążenie na Sakhir.
Mistrz świata był wolniejszy od zespołowego partnera z Mercedesa i głównego rywala Nico Rosberga na wszystkich treningach, a w finałowej części czasówki po pierwszych przejazdach ustępował mu prawie o sekundę, ponieważ wypadł z ostatniego zakrętu.
Jednak na ostatnim kółku jakie mu zostało pobił 11-letni rekord toru i zdobył pole position z przewagą 0,077 sekundy.
„Oczywiście to nie był dla mnie gładki weekend pod względem szybkości, Nico przez cały czas jeździł jak trzeba, a ja generalnie męczyłem się próbując składać okrążenia. Na szczęście jedno, które udało mi się złożyć, było tym ostatnim". - powiedział Hamilton.
„(...) Miejmy nadzieję jest pierwszym z wielu".
„Było to też kółko przejechane pod większą presją, gdyż na poprzednim znalazłem się na poboczu. Więc jestem super szczęśliwy!"