Lewis Hamilton stwierdził, że nowe ograniczenie rozmów radiowych w Formule 1 nie sprawiło mu żadnych problemów podczas pierwszego wyścigu sezonu 2016 w Australii.
FIA przygotowała na ten rok listę tylko 24 spraw, o których zespoły mogą informować kierowców przez radio, aby zawodnicy musieli w większym stopniu radzić sobie sami.
Hamilton wróżył sobie i rywalom nawet "przyklejone zapiski na kierownicy", zaś Fernando Alonso ostrzegał, iż zaostrzenie restrykcji przyniesie skutek odwrotny do zamierzonego i kierowca będzie "jak robot" realizował plan ustalony z teamem przed wyścigiem, zamiast reagować na wydarzenia na torze.
Dlatego tuż przed dzisiejszymi zawodami FIA złagodziła ograniczenia, pozwalając na porozumiewanie się ws. strategii własnej oraz innych.
Hamilton w trakcie wyścigu wciąż miał sytuację, w której zapytał o coś zespół i nie otrzymał pomocy,lecz przekonywał dziennikarzy, że nawet woli mniejszą asystę ekipy.
„Naprawdę te zawody nie różniły się niczym od innych". - mówił mistrz świata.
„Miałem tyle informacji, ile zawsze potrzebuję".
„Kontrolowałem sam więcej rzeczy w silniku - preferuję to".
„Poza tym nie było różnicy".„Musiałem myśleć nad strategią tak samo jak w zeszłym roku. Naprawdę nie było różnicy".Mercedes: Ograniczenia przeszkadzały
Jednak główny dowodzący zespołem Mercedesa - Toto Wolff sugerował, że gdyby było wolno swobodnie rozmawiać przez radio, Hamilton oraz Nico Rosberg mogliby lepiej wystartować do wyścigu. Pierwszy spadł aż o sześć miejsc, drugi o jedno.
„Możecie zobaczyć, jak bardzo ślizgały im się koła, kiedy ruszali na okrążenie rozgrzewkowe. Ma znaczenie, że zespół już nie może pomóc". - powiedział.
Mercedes nie mógł też poinformować Rosberga o przegrzewaniu się hamulców, które podobno zagrażało dojechaniu Niemca do mety, ani o alarmującym poiomie zużycia jednej z opon.
„Było naprawdę trudno, ponieważ nie mogliśmy powiedzieć mu o lewej tylnej oponie". - tłumaczył Wolff.
„Po latach przekazywania kierowcom informacji, aby ich samochód funkcjonował optymalnie i ukończył wyścig, brak komunikacji na pewno będzie prowadził do sytuacji, w których inżynierowie stracą kontrolę nad autem".
2016-03-20 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hamilton: Ograniczenie rozmów radiowych nie zrobiło różnicy