Kierowcy Formuły 1 są nieprzygotowani na prędkości, jakimi będą pokonywać zakręty toru Silverstone w sezonie 2017, uważa Lewis Hamilton.
Gospodarz GP Wielkiej Brytanii charakteryzuje się szybkimi łukami, które w tym roku będą przejeżdżane jeszcze szybciej, za sprawą większego docisku bolidów nowej generacji i lepszej przyczepności szerszych opon Pirelli.
Większe prędkości na zakrętach to też większe przeciążenia.
Według Hamiltona - niepokonanego na Silverstone od trzech lat - tegoroczna edycja zawodów w jego kraju będzie prawdziwym wyzwaniem dla zawodników.
„Myślę, że zakręt Copse będziemy przejeżdżać w tym roku z pełną szybkością". - mówił kierowca Mercedesa. „Będzie prędko".
„Nikt z nas nie jest przygotowany na to, jak szybkie będzie Silverstone w porównaniu do poprzednich lat. Ostatnim razem było tu niesamowicie. Myślę, że na Maggotts-Becketts będzie tak samo".