Lewis Hamilton dał do zrozumienia, że rozważyłby transfer w Formule 1 z Mercedesa do Ferrari, gdyby włoski zespół wyraził zainteresowanie jego usługami.
Zamiast tego stajnia z Maranello w tym roku podpisała nowy, trzyletni kontrakt ze swoim obecnym liderem Sebastianem Vettelem.
Niemiec jednak nie zdobył jeszcze żadnego mistrzostwa ze Scuderią i najprawdopodobniej nie uda mu się to również w sezonie 2017, w którym na cztery wyścigi przed końcem traci 59 punktów do Hamiltona.
Brytyjczyk zasugerował, że swoimi triumfami nad Vettelem będzie karał Ferrari za postawienie na nie tego zawodnika.
„Patrzę na czerwony samochód i jestem fanem tej marki". - mówi reprezentant Mercedesa cytowany przez dziennik The Sun.
„Ściganie się tymi bolidami byłoby zaszczytem dla każdego kierowcy, ale nie było takiej możliwości".„Gdyby Ferrari mnie chciało, zgłosiłoby się do mnie. Pragnę pracować z ludźmi, którzy mnie chcą".
„Jeśli mnie nie chcą, nie ma problemu. Będzie mi przyjemnie psuć im życie przez następne lata. Sebastian właśnie podpisał nową umowę, więc celem moim i Mercedesa jest sprawienie, aby on i Ferrari byli nieszczęśliwi przez kolejne trzy sezony!"
2017-10-22 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hamilton: Gdyby Ferrari mnie chciało, zgłosiłoby się do mnie