Lewis Hamilton po piątkowych treningach Formuły 1 w Japonii ogłosił powrót do normalności bolidu Mercedesa.
Lider klasyfikacji generalnej wygrał trzy z czterech ostatnich wyścigów, a raz był drugi, ale podobnie jak zespołowy partner Valtteri Bottas miewał duże kłopoty z szybkością podczas dwóch poprzednich Grand Prix.
Brytyjczyk twierdzi, że na torze Suzuka chyba okiełznano "humory" modelu W08.
„To był interesujący dzień. Bolid wydaje się być dużo lepszy niż w Malezji". - mówił. „Wydaje się być z powrotem normalny, więc jestem gotowy do ścigania się".
Hamilton zakończył pierwszy trening na 2. miejscu, ze stratą 0,211 sekundy do wicelidera punktacji Sebastiana Vettela. Po południu był już najszybszy, ale wyniki drugiej sesji nie mają większego znaczenia, ponieważ padał obfity deszcz i tylko pięciu zawodników przejechało pomiarowe okrążenie.