Zespół Haas mógł się odpowiednio przygotować do startów w Formule 1 od sezonu 2016, ponieważ dano mu nawet zbyt wiele czasu na powstanie, powiedział właściciel amerykańskiej stajni Gene Haas.
Z trzech ekip, które weszły do F1 w 2010 roku i nie zdołały wydostać się z końca stawki, wszystkie miały zaledwie kilka miesięcy na uformowanie się.
W przypadku teamu Haas, który zapowiada natychmiastową walkę o punkty z wielką pomocą techniczną Ferrari, okres ten wyniósł prawie dwa lata.
Stajnia ze Stanów Zjednoczonych pierwotnie miała rozpocząć jazdę w sezonie 2015, ale potem przełożyła debiut o rok.
„Tak naprawdę mieliśmy za dużo czasu". - przyznał Haas w rozmowie z serwisem Autosport.
„Prawdopodobnie gdzieś 3 miesiące więcej niż potrzebowaliśmy".„Ale to pozwoliło nam zająć się wszystkimi rzeczami. (...) Ten czas dał nam ekstra korzyść".
„Wiele ludzi wchodząc do F1 kupuje inny zespół z gotową infrastrukturą. My nie mieliśmy żadnej. Musieliśmy zaczynać ze wszystkim od zera i sądzę, że to pogrążyło tak wiele nowych ekip".„Miały 6 miesięcy na przygotowanie się, co nawet teraz jest dla mnie absurdem".
„Patrząc wstecz, naprawdę nie wydaje mi się, abyśmy byli gotowi, gdybyśmy spróbowali wejść w zeszłorocznym sezonie".„Moglibyśmy przejąć Caterhama, Manora, czy coś takiego, lecz wtedy bylibyśmy na straconej pozycji". - dodał.
2016-01-07 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Haas miał aż za dużo czasu na zbudowanie zespołu F1