Zespół Haas wciąż ma pewne kłopoty z hamulcami w swoim bolidzie Formuły 1, które trapiły go ubiegłego roku.
W debiutanckim sezonie amerykańskiej ekipie raz po raz szwankowały hamulce Brembo. W końcu sprawdziła nowe od Carbone Industrie, ale dopiero podczas przedostatniego weekendu wyścigowego.
Nowy samochód teamu zza Oceanu na sezon 2017 uzyskiwał obiecujące czasy okrążeń w trakcie pierwszej tury zimowych testów, ale i jemu hamulce póki co nie działają zupełnie poprawnie.
„Nie rozwiązaliśmy zupełnie problemu hamulców". - przyznał szef zespołu Guenther Steiner. „Naszą największą bolączką jest brak powtarzalności".
„Znów czasami mamy hamulce, z których kierowcy są naprawdę zadowoleni, a potem kolejny zestaw już zawodzi. I tracimy w ten sposób dużo czasu".