Nowy zespół Haas w Formule 1 nie chce zatrudniać własnego kierowcy rezerwowego, a mieć wspólnego trzeciego zawodnika z ekipą Ferrari.
Amerykański team, który rozpocznie starty w sezonie 2016, uchodzi za zespół B Scuderii. Został objęty przez nią kompleksowym wsparciem technicznym i zatrudnił na jednego z podstawowych kierowców ubiegłorocznego rezerwowego włoskiej stajni Estebana Gutierreza.
Po tym jak Haas nie wziął do podstawowego składu zawodnika ze Stanów Zjednoczonych liczono, że przynajmniej wybierze Amerykanina na rezerwowego, jednak właściciel zespołu Gene Haas zasugerował teraz, iż jego ekipa prawdopodobnie nie zakontraktuje już żadnego kierowcy.
„Nie mamy kierowcy rezerwowego w tym momencie". - powiedział publikacji SportsBusiness Daily Global.
„Gdybyśmy mogli znaleźć wspólnego rezerwowego z Ferrari albo coś takiego, to byłoby chyba najlepsze rozwiązanie".
„Biorąc pod uwagę dzisiejszy poziom bezpieczeństwa, generalnie kierowca rezerwowy jest potrzebny na wypadek choroby podstawowego albo innej ewentualności".„Prawdopodobnie tego typu zawodnik nie jest tak ważny jak sądzisz. W NASCAR też nie mamy typowych kierowców rezerwowych". - dodał.
2016-02-01 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Haas chce mieć wspólnego kierowcę rezerwowego z Ferrari