Logo
Haas bagatelizuje kolejny incydent z przednim skrzydłem

Haas bagatelizuje kolejny incydent z przednim skrzydłem

Nowy zespół Haas bagatelizuje częściowe odpadnięcie przedniego skrzydła ze swojego bolidu na drugim piątkowym treningu Formuły 1 w Bahrajnie podkreślając, że spojler nie urwał się bez przyczyny jak było to podczas zimowych testów.

Haas bagatelizuje kolejny incydent z przednim skrzydłem Haas bagatelizuje kolejny incydent z przednim skrzydłem

Romain Grosjean na testach przed sezonem stracił przednie skrzydło na prostej startowej. Wczoraj zaczęło mu szorować po asfalcie, gdy wychodząc z zakrętu najechał na krawężnik toru Sakhir.

Według amerykańskiej ekipy zdarzeń tych nie należy ze sobą wiązać i incydent w Bahrajnie nie jest powodem do niepokoju.

„To nie była awaria". - mówił szef stajni Guenther Steiner.

„Coś połamało się na krawężnikach, gdy dotknęło ich drgając".
Haas bagatelizuje kolejny incydent z przednim skrzydłem Haas bagatelizuje kolejny incydent z przednim skrzydłem
„Pracujemy, aby rozwiązać problem. Nie wydaje się poważny. Pierwszy raz jeździmy po tych tarkach i spotykamy się z takimi wibracjami, więc ciągle zbieramy doświadczenia".

„Jednak nie jesteśmy zmartwieni. Musimy to naprawić, ale wiemy co robić".

Gdy przypomniano mu o odpadnięciu skrzydła na testach, Steiner stwierdził: „Absolutnie te sytuacje nie mają ze sobą związku".
Haas bagatelizuje kolejny incydent z przednim skrzydłem Haas bagatelizuje kolejny incydent z przednim skrzydłem
„Teraz przyczyną były wibracje. Tamtą usterkę - odpukać - naprawiliśmy".


Sam Grosjean komentował: „Teraz było całkiem inaczej. Wtedy straciłem przednie skrzydło pędząc 317 km/h i godzinę później wróciłem do bolidu. To część naszej pracy".
Haas bagatelizuje kolejny incydent z przednim skrzydłem Haas bagatelizuje kolejny incydent z przednim skrzydłem
„Skrzydło, które połamało się dzisiaj, było z GP Australii. Już miało za sobą sporo pokonanych kilometrów".


„Wciąż jesteśmy nowym zespołem i nadal się uczymy".
- dodał.

Wczorajsza sytuacja skłoniła do zarządzenia wirtualnego samochodu bezpieczeństwa, ponieważ na torze zostały kawałki spojlera.

Potem auto Grosjeana jeszcze zaczęło dymić. Przyczyną był podobno wyciek oleju w skrzyni biegów.

Haas ćwiczy kwalifikacje

W trakcie piątkowych treningów Haas ćwiczył jazdę w kwalifikacjach, aby nie powtórzyć błędów z GP Australii, kiedy to zarówno Grosjean, jak i drugi kierowca teamu Esteban Gutierrez nie zdążyli dokończyć szybkiego okrążenia przed upływem czasu i odpadli w Q1, choć mieli tempo pozwalające przejść dalej. Zespół pogubił się wtedy w nowym formacie czasówki, polegającym na odpadaniu zawodnika z najgorszym rezultatem co 90 sekund.

„Wyciągnęliśmy wnioski z tego co zrobiliśmy źle w Melbourne i mamy nadzieję zachować się już właściwie w tę sobotę". - powiedział Steiner.

Grosjean na piątkowych treningach zajął 9. i 14. miejsce. Gutierrez był 13. i 12.

2016-04-02 - G. Filiks

0

Komentarze do:
Haas bagatelizuje kolejny incydent z przednim skrzydłem