Romain Grosjean to przypuszczalnie najpóźniej hamujący kierowca w Formule 1.
Tak twierdzi dyrektor wyścigowy zespołu McLaren-Honda - Eric Boullier, który był przełożonym Francuza w Lotusie w latach 2012-2013.
Grosjean słynie z przykładania dużej wagi do hamulców. Ciągle narzeka na nie w Haasie.
Boullier charakteryzując 31-latka w rozmowie z portalem F1i.com powiedział, że na hamulcach opiera się cały jego styl jazdy.
„Romain czuje swój samochód poprzez hamulce". - tłumaczy. „To dla niego kluczowe, aby móc hamować bardzo późno i bardzo mocno. Może być kierowcą F1, który hamuje ostatni".„Jeżeli ufa swojemu bolidowi i hamulcom, potrafi hamować najpóźniej jak to możliwe i ustawiać pojazd w dokładnie pożądanym położeniu: dlatego jest bardzo, bardzo szybki. Jeżeli nie ma zaufania do hamulców, sytuacja robi się bardziej skomplikowana".