Romain Grosjean wręcz sensacyjnie siódmy w kwalifikacjach Formuły 1 do GP Brazylii przyznaje, że zespół Haas nie miał w założeniach w ogóle uczestnictwa w Q3.
Francuz drugi raz w sezonie przeszedł bolidem amerykańskiej ekipy do finałowej części czasówki, a następnie zakwalifikował się nim na wyższej pozycji niż kiedykolwiek. Ustąpił tylko kierowcom trzech zdecydowanie najlepszych teamów - Mercedesa, Red Bulla i Ferrari.
„Nie spodziewaliśmy się tego, nie mieliśmy planu wejścia do Q3". - mówi 30-latek.
„To świetny wynik. Dobrze popracowaliśmy przy samochodzie i bardzo pomogły nam chłodniejsze warunki. Wyraźnie musimy się poprawić w cieplejszych".„Gdy jest zimno i szaro, jesteśmy szybcy".Nowe hamulceGrosjean i drugi kierowca Haasa - Esteban Gutierrez wcześniej mieli ogromne problemy z hamulcami Brembo w swoim aucie. Podczas GP Brazylii zmieniono je na Carbone Industrie - aczkolwiek Grosjean nie ukrywa, że model VF-16 nadal nie hamuje idealnie.
„Użyliśmy hamulców Carbone Industrie, które są trochę lepsze, lecz wciąż nie jest perfekcyjnie w niektórych miejscach". - tłumaczy.
„Ale jest coraz lepiej".
„Mieliśmy trudną przeprawę po przerwie wakacyjnej, borykaliśmy się z paroma kłopotami z samochodem, niewytłumaczalnymi".
„Bolid zrywa się na wjeździe w zakręt, nawet dziś rano obróciłem się dwa razy. Samochód reagował dosyć dziwnie. To wszystko część nauki".
2016-11-13 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Grosjean: Nie mieliśmy planu wejścia do Q3