Pierre Gasly będzie trzecim kierowcą obciążonym karą cofnięcia na starcie wyścigu Formuły 1 o GP Meksyku.
Nowy zawodnik zespołu Toro Rosso, wracający do rywalizacji po ominięciu zeszłotygodniowego GP USA, dostanie karę przesunięcia do tyłu o 5 pozycji za zamontowanie w bolidzie pierwszego egzemplarza elektroniki sterującej silnika pochodzącego spoza dozwolonej puli na sezon.
Przypomnijmy, że karę cofnięcia na starcie w Meksyku będą mieć też obaj kierowcy zespołu McLaren-Honda - Fernando Alonso i Stoffel Vandoorne. Hiszpan prawdopodobnie o 20 miejsc, Belg o 35.