Pierre Gasly zakończył wczoraj na 14. miejscu swój pierwszy wyścig Formuły 1. Francuz, który wystąpił w GP Malezji bolidem Toro Rosso za Daniiła Kwiata, w debiucie musiał zmagać się z nietypowymi utrudnieniami.
skrót wyścigu
Podczas jednych z najbardziej wymagających fizycznie zawodów w całym sezonie junior Red Bulla nie mógł korzystać z picia. „To był naprawdę ciężki fizycznie wyścig - mój system podawania picia nie działał jak należy. Woda leciała mi na całą twarz, tylko nie do ust!" - zdradził 21-latek.
Gasly dodatkowo jechał w niedopasowanym fotelu i się w nim obijał.
„Ruszałem się od pierwszego okrążenia, zwłaszcza przy dużych prędkościach". - opowiadał. „Nie było to idealne dla moich pleców".
„To dość bolesne, więc już zaplanowaliśmy przygotowanie nowego siedzienia na następny weekend".
Ostatni mistrz serii GP2 i wicelider japońskiej Super Formuły przyznał też, że parę rzeczy mógł zrobić lepiej. Ale ogólnie jest z siebie zadowolony.
„To był dla mnie wyjątkowy wyścig. Pierwsze zawody w F1 - nigdy nie zapomnę tego dnia!" - mówił. „Zdecydowanie pozytywne przeżycie, powiedziałbym, że nawet lepsze niż się spodziewałem".
„Przez cały wyścig byłem dosyć blisko Magnussena, ale było dość ciężko zmniejszyć stratę. Myślę też, że potrzebuję więcej doświadczenia w zarządzaniu oponami - miałem z nimi problemy pod koniec. Nie zachowywałem się idealnie także jeśli chodzi o reagowanie na niebieskie flagi - straciłem w tych sytuacjach trochę czasu - ale lepsze radzenie sobie w nich przyjdzie wraz z nieco dłuższą praktyką, na pewno!"
„Teraz muszę przejrzeć wyścig i wyłapać wszystkie rzeczy, które mogę poprawić na następne zawody w Japonii. Koniec końców opuszczam Malezję usatysfakcjonowany. To był pozytywny wyścig!"
2017-10-02 - G. Filiks
0
Komentarze do: Gasly ścigał się bez picia i w niedopasowanym fotelu