Lewis Hamilton broniący mistrzostwa świata Formuły 1 kolejny raz wygrał Grand Prix USA i na trzy wyścigi przed końcem sezonu 2016 zmniejszył swoją stratę w klasyfikacji generalnej do partnera z Mercedesa - Nico Rosberga z 33 do 26 punktów.
Brytyjczyk tym razem udanie wystartował z pole position i kontrolował zawody na Circuit of the Americas. To jego piąty triumf w Stanach Zjednoczonych, którym wyrównał rekord Michaela Schumachera - a jednocześnie 50. ogólnie w F1.
Rosberg nie podjął walki z Hamiltonem spadając na drugim zakręcie za mającego przewagę supermiękkich opon Daniela Ricciardo z Red Bulla.
Chcąc wrócić przed Australijczyka, Niemiec zakombinował ze strategią i jako jedyny z czołówki w pierwszej turze pit-stopów założył pośrednie opony (najtwardsze z dostępnych).
Ostatecznie odzyskał drugie miejsce nie dzięki temu zagraniu, a szczęściu z wirtualnym samochodem bezpieczeństwa, jak na ironię spowodowanym przez drugiego reprezentanta Red Bulla - Maxa Verstappena.
Rosberg wykorzystał moment obowiązywania VSC na wykonanie drugiego postoju, natomiast Ricciardo wówczas był już po wizycie u mechaników. Jadąc z ograniczoną szybkością, kierowca z Antypodów nie zdążył przed lidera punktacji, gdy ten opuszczał aleję serwisową.
Okazja do zaliczenia pit-stopu podczas VSC zmusiła Rosberga do zameldowania się w boksach niewątpliwie wcześniej niż planowano, a tym samym założenia ponownie pośrednich opon zamiast miękkich lub supermiękkich, na których potencjalnie próbowałby ścigać pod koniec może nawet Hamiltona.
Hamilton też wykonał drugi postój w trakcie wirtualnego safety cara i po powrocie na tor na identycznych oponach co Rosberg miał bezpieczną, bo mniej więcej 10-sekundową przewagę nad nim.
Do mety obrońca tytułu pozwolił zbliżyć się swojemu głównemu rywalowi na 4,520 sekundy.
Ricciardo uzupełnił podium.
Czwarty finiszował Sebastian Vettel z Ferrari. Najbardziej utytułowany zawodnik w stawce awansował o dwie lokaty korzystając na dramatach Verstappena oraz teamowego kolei Kimiego Raikkonena.
Verstappen najpierw stracił kilka sekund w drugim pit-stopie, przez pomyłkę zjeżdżając na niego za wcześnie i zastając nieprzygotowanych mechaników. Trzy okrążenia później 19-latkowi przydarzyło się coś znacznie gorszego. Miał awarię skrzyni biegów, która zakończyła jego występ.
Z kolei Raikkonen jadący na trzy pit-stopy, w dodatkowym ruszył od mechaników za szybko i opuścił pitlane z niewłaściwie przymocowanym kołem. Fin stanął na wyjeździe z alej serwisowej, a następnie... wycofał do niej na wstecznym. Gdy to zrobił, wysiadł z auta.
Wcześniej "Iceman" odebrał Verstappenowi czwarte miejsce na starcie, ale Holender udanie skontratakował go po pierwszych pit-stopach.
Pod koniec Vettel też zaliczył trzeci postój, bo miał wystarczającą przewagę nad kolejnymi kierowcami.
Z reszty zawodników najlepszy okazał się Fernando Alonso. Zajmując świetne 5. miejsce as duetu McLaren-Honda wyrównał swój najlepszy wynik w tym sezonie.
Hiszpan wyszarpał je na finałowym okrążeniu rodakowi Carlosowi Sainzowi Juniorowi, dla którego piąta lokata byłaby życiowym rezultatem. Aczkolwiek szósta też jest w pewnym sensie takim, bo kierowca Toro Rosso nigdy nie finiszował wyżej.
Alonso bądź co bądź potencjalnie grozi kara za stłuczkę z Felipe Massą w trakcie wyprzedzania kierowcy Williamsa parę kółek wcześniej.
Massa po tym incydencie miał kapcia i odbył awaryjny postój, ale nic go to nie kosztowało. Brazylijczyk został sklasyfikowany na 7. pozycji.
Ósmy był Sergio Perez z Force India. Meksykanin musiał odrabiać straty po wypadku z Daniiłem Kwiatem na pierwszym okrążeniu. Partner Sainza Juniora zahaczył "Checo" od tyłu i obrócił rywala, za co dostał 10-sekundową karę.
Kwiat w tej sytuacji próbował ratować się strategią tylko jednego pit-stopu, lecz i tak nie zapunktował. Przypadło mu 12. miejsce.
Do najlepszej dziesiątki weszli jeszcze za to drugi kierowca McLarena i Hondy - Jenson Button, który od razu przebił się z pozycji dziewiętnastej na jedenastą, a także zaliczający 100. start w królowej sportów motorowych Romain Grosjean z występującego przed własną publicznością Haasa.
Poza Verstappenem i Raikkonenem, mety nie zobaczyli również drugi zawodnik Force India - Nico Hulkenberg oraz drugi reprezentant Haasa - Esteban Gutierrez.
Hulkenberg po ruszeniu z siódmego pola zniszczył sobie bolid zderzając się na starcie z jadącym po jednej stronie Vettelem i po drugiej Valtterim Bottasem. Dodatkowo Bottasowi przebiła się opona, co wykluczyło 27-latka z rywalizacji o punkty.
Gutierreza wyeliminowała chyba kolejna usterka hamulców w modelu VF-16.
AKTUALIZACJA: Kevin Magnussen dostał na mecie 5-sekundową karę za nieprzepisowe wyprzedzenie Kwiata i spadł za niego w wynikach, z 11. na 12. miejsce.
Kierowca Renault zaraz po przejściu Rosjanina wypadł na pobocze i wrócił na tor przed rywalem.
Formuła 1 - sezon 2016 - GP USA - wyścig
|
|---|
| Kierowca | Zespół | Strata |
|---|
| 1. | Lewis Hamilton
| Mercedes | 56 okrążeń
|
| 2. | Nico Rosberg
| Mercedes
| +4,520 sek. |
| 3. | Daniel Ricciardo
| Red Bull
| +19,692 sek. |
| 4. | Sebastian Vettel
| Ferrari
| +43,134 sek. |
| 5. | Fernando Alonso | McLaren-Honda
| +93,953 sek. |
| 6. | Carlos Sainz Jr
| Toro Rosso
| +96,124 sek. |
| 7. | Felipe Massa
| Williams
| +1 okr. |
| 8. | Sergio Perez
| Force India
| +1 okr. |
| 9. | Jenson Button
| McLaren-Honda
| +1 okr. |
| 10. | Romain Grosjean
| Haas
| +1 okr. |
| 11. | Daniił Kwiat
| Toro Rosso
| +1 okr. |
| 12. | Kevin Magnussen
| Renault
| +1 okr. |
| 13. | Jolyon Palmer
| Renault
| +1 okr. |
| 14. | Marcus Ericsson
| Sauber
| +1 okr. |
| 15. | Felipe Nasr
| Sauber
| +1 okr. |
| 16. | Valtteri Bottas
| Williams
| +1 okr. |
| 17. | Pascal Wehrlein
| Manor
| +1 okr. |
| 18. | Esteban Ocon
| Manor
| +2 okr. |
| . | Kimi Raikkonen
| Ferrari
| nie ukończył
|
.
| Max Verstappen
| Red Bull
| nie ukończył
|
.
| Esteban Gutierrez
| Haas
| nie ukończył
|
| . | Nico Hulkenberg
| Force India
| nie ukończył
|
2016-10-23 - G. Filiks
0
Komentarze do:
GP USA - wyścig: Hamilton zwycięża, Rosberg odzyskuje drugie miejsce (aktualizacja)