SELECT
phpbb_posts_text.* ,
phpbb_posts.post_id, phpbb_posts.post_time, phpbb_posts.poster_id, phpbb_posts.post_username,
phpbb_users.username, phpbb_users.user_komentarze, phpbb_users.user_komentarze, phpbb_users.user_avatar, phpbb_users.user_avatar_type
FROM v10phpbb2.phpbb_posts_text, v10phpbb2.phpbb_posts , v10phpbb2.phpbb_users
WHERE phpbb_posts.topic_id = 46696
AND phpbb_posts_text.post_id = phpbb_posts.post_id
AND phpbb_users.user_id = phpbb_posts.poster_id
ORDER BY phpbb_posts.post_time ASC
[366] MYSQL ERROR: 145 - Table './v10phpbb2/phpbb_users' is marked as crashed and should be repairedGP Hiszpanii - wyścig: Hamilton wygrywa pasjonujący pojedynek z Vettelem - V10.pl Mobile
Hamilton stracił pierwsze miejsce na rzecz Vettela na starcie, ale potem wrócił przed asa Ferrari z pomocą strategii. Niemniej nie przeskoczył go w pit-stopach - musiał wyprzedzić na torze.
Do pierwszej tury postojów Vettel nieco odjechał Hamiltonowi i utrzymał się przed gwiazdorem Mercedesa, gdy obaj zmienili opony. Sebastian wrócił z boksów za Danielem Ricciardo, który wizytę u mechaników miał jeszcze przed sobą, ale nie stracił wiele czasu za Australijczykiem. Szybko przeszedł go przy użyciu DRS.
Niedługo później Niemcowi przyszło uporać się jeszcze z Valtterim Bottasem, długo zwlekającym z wymianą ogumienia.
Zespołowy kolega Hamiltona mimo podążania na zużytych oponach przez pewien czas skutecznie wstrzymywał Vettela. Ten chciał wyprzedzić Fina za wszelką cenę, ponieważ z tyłu zbliżał się Hamilton. Najbardziej utytułowany kierowca w stawce w końcu dopiął swego, mimo złapania pobocza w trakcie ataku.
Jednak Hamilton dopadł Vettela po drugiej i ostatniej serii postojów.
Brytyjczyk zjechał do alei serwisowej, gdy kończył się okres wirtualnego samochodu bezpieczeństwa. Vettel zaliczył pit-stop na następnym okrążeniu i opuszczając boksy znalazł się bok w bok z Hamiltonem.
Żaden nie chciał ustąpić, w efekcie chyba doszło do niewielkiego kontaktu. Hamilton na chwilę wylądował na poboczu, ale obaj pojechali dalej.
Ryzykowny manewr obronny w wykonaniu Vettela tylko odsunął w czasie jego przegraną. Hamilton miał przewagę miękkich opon - wykonał obowiązkowe przejście na twardszą mieszankę w pierwszym pit-stopie zamiast w drugim - i Srebrna Strzała bez większego problemu wyprzedziła czerwone Ferrari kilka okrążeń później.
Walka Hamiltona i Vettela
Po spadku na drugą lokatę Vettel jeszcze trzymał się blisko Hamiltona, który teoretycznie mógł zużyć miękkie ogumienie i stracić tempo na koniec.
Ferrari sugerowało Vettelowi "plan C" - w domyśle wykonanie dodatkowego, trzeciego postoju i próbę gonienia Hamiltona na świeżych, także miękkich oponach.
Ale nie zrealizowano tego pomysłu, a Hamilton zachował wystarczającą szybkość i wygrał z przewagą 3,490 sekundy.
Co ciekawe, na finałowych okrążeniach Vettel w drugim wyścigu z rzędu stracił czas przez problemy ze zdublowaniem Felipe Massy. O mało co nie wpadł na Brazylijczyka.
Mimo porażki Vettel dalej przewodzi klasyfikacji generalnej sezonu, ale jego przewaga nad Hamiltonem zmalała z 13 do 6 punktów.
Działo się również za plecami liderów. Już na starcie odpadli Kimi Raikkonen i Max Verstappen. Pierwszy z wymienionych uderzył w drugiego, bo wpadł w poślizg w rezultacie dotknięcia się kołami z Bottasem.
Tymczasem rewelacji kwalifikacji Fernando Alonso przytrafił się kontakt z Massą. Reprezentant gospodarzy mógł kontynuować występ, ale przejechał przez żwirowe pobocze, wypadł z czołowej dziesiątki i już do niej nie wrócił.
Podobnie Massa, któremu przebiła się opona.
Później z Massą jeszcze zderzył się drugi kierowca duetu McLaren-Honda - Stoffel Vandoorne. Belg zaparkował w żwirze i właśnie ten incydent wywołał wspomnianą wcześniej wirtualną neutralizację.
Dramat przeżył także Bottas. Nie potrafił dotrzymać kroku Hamiltonowi oraz Vettelowi, ale zmierzał po najniższy stopień podium, jednak w drugiej połowie wyścigu zepsuł mu się bolid. Prawdopodobnie wysiadł stary, sfatygowany silnik.
Awaria samochodu Bottasa dała trzecie miejsce Ricciardo.
Na dwóch kolejnych pozycjach niespodziewanie zameldowali się zawodnicy Force India - Sergio Perez i Esteban Ocon.
Szóste miejsce przypadło Nico Hulkenbergowi (Renault).
Na siódmym sklasyfikowano drugiego obok Alonso faworyta lokalnej publiczności Carlosa Sainza Juniora (Toro Rosso), który ostro pojedynkował się z Kevinem Magnussenem. Walczyli m. in. na wyjeździe z boksów - aż Sainz Jr znalazł się na poboczu.
W rzeczywistości siódmy finiszował nieoczekiwanie Pascal Wehrlein, ale dostał 5-sekundową karę za zjazd do alei serwisowej po niewłaściwej stronie słupka. Kierowca Saubera przez to spadł na 8. miejsce - które i tak jest rewelacyjnym wynikiem, dającym jego ekipie pierwsze punkty w sezonie.
Wehrlein ograł rywali jako jedyny ograniczając się do jednego pit-stopu.
Kwiat zapunktował choć był najwolniejszy w kwalifikacjach, ale grozi mu kara za kolizję z Magnussenem przed metą. Dla Duńczyka stłuczka zakończyła się przebitą oponą i wypadnięciem ze strefy punktowej.