Nico Rosberg wydłużył swoją serię triumfów w Formule 1 do sześciu, wygrywając w Chinach kolejny świetny wyścig sezonu 2016.
Lider klasyfikacji generalnej po starcie z pole position spadł za ruszającego obok Daniela Ricciardo. Kierowca Red Bulla jednak nie nacieszył się długo sensacyjnym prowadzeniem, ponieważ na trzecim okrążeniu przebił oponę na długiej prostej.
Na torze w Szanghaju masowo posypały się niebezpieczne dla ogumienia odłamki bolidów. Za plecami Ricciardo oraz Rosberga, w pierwszym zakręcie zawodów doszło do wypadku reprezentantów Ferrari. Sebastian Vettel wściekle winił za zdarzenie Daniiła Kwiata, który wjechał mu od wewnętrznej i awansował z pozycji szóstej na trzecią. Niemiec przez radio nazwał Rosjanina "wariatem", a jego manewr "samobójczym".
Zamieszanie pociągnęło za sobą kolejne stłuczki. Przebijającemu się z ostatniego miejsca mistrzowi świata Lewisowi Hamiltonowi odpadło przednie skrzydło w kontakcie z Felipe Nasrem. Spojler utknął Brytyjczykowi pod autem, w efekcie w Mercedesie jeszcze uszkodziła się podłoga.
Ucierpiało również przednie skrzydło Romaina Grosjeana, gdy z zawodnikiem nowego zespołu Haas zderzył się Marcus Ericsson.
Po kapciu Ricciardo wyjechał samochód bezpieczeństwa, aby porządkowi posprzątali trasę z rozproszonych po niej kawałków karoserii. Wielu wykorzystało neutralizację na wykonanie pit-stopu, w rezultacie doszło do całkowitego wymieszania się stawki.
Już liderujący Rosberg mając założone bardziej wytrzymałe miękkie opony zamiast supermiękkich nie wymienił ich, dzięki czemu pozostał na pierwszej pozycji i po restarcie oddalił się od młynu za swoimi plecami.
Srebrna Strzała była na tyle szybsza od reszty, że już nie oddała prowadzenia ani na moment.
Rosberg zwyciężył z przewagą blisko 40 sekund i uciekł Hamiltonowi w generalce na 36 punktów. Na dokładkę ma teraz najwięcej wygranych spośród wszystkich kierowców w historii F1, którzy nie zdobyli tytułu. Triumfował po raz 17., tym samym przebił słynnego Stirlinga Mossa.
Drugi finiszował Vettel. Nie ucierpiał w kolizji z Kimim Raikkonenem tak, jak zespołowy partner, poniósł mniejsze straty i wobec problemów również innych kierowców zdołał odrobić je z nawiązką.
Ostatnim wyprzedzonym przez Vettela był Kwiat, któremu do szczęścia wystarczyło utrzymanie się w czołowej trójce. Stanął na podium drugi raz w karierze.
Ricciardo przedarł się z odległych lokat na 4. miejsce. Australijczyk w tym sezonie jeszcze nie został sklasyfikowany na innej pozycji.
Do 5. miejsca doszedł kolejny wielki poszkodowany początku wyścigu - Raikkonen.
Jechał po tę pozycję Hamilton, ale na finałowym etapie rywalizacji dał się wyprzedzić najpierw Ricciardo, a potem Kimiemu. Ostatecznie był siódmy.
Przed Lewisem uplasował się jeszcze Felipe Massa, przetrzymując jego ataki.
Punktowaną dziesiątkę uzupełnili kierowcy Toro Rosso - Max Verstappen i Carlos Sainz Junior, a także Valtteri Bottas.
Pomimo wielu incydentów nikt ne odpadł.
Formuła 1 - sezon 2016 - GP Chin - wyścig
|
|---|
| Kierowca | Zespół | Strata |
|---|
| 1. | Nico Rosberg
| Mercedes | 56 okrążeń
|
| 2. | Sebastian Vettel
| Ferrari
| +37,776 sek. |
| 3. | Daniił Kwiat
| Red Bull
| +45,936 sek. |
| 4. | Daniel Ricciardo
| Red Bull
| +52,688 sek. |
| 5. | Kimi Raikkonen
| Ferrari
| +65,872 sek. |
| 6. | Felipe Massa
| Williams
| +75,511 sek. |
| 7. | Lewis Hamilton
| Mercedes
| +78,230 sek. |
| 8. | Max Verstappen
| Toro Rosso
| +79,268 sek. |
| 9. | Carlos Sainz Jr
| Toro Rosso
| +84,127 sek. |
| 10. | Valtteri Bottas
| Williams
| +86,192 sek. |
| 11. | Sergio Perez
| Force India
| +94,283 sek. |
| 12. | Fernando Alonso
| McLaren-Honda
| +97,253 sek. |
| 13. | Jenson Button
| McLaren-Honda
| +101,990 sek. |
| 14. | Esteban Gutierrez
| Haas
| +1 okr. |
| 15. | Nico Hulkenberg
| Force India
| +1 okr. |
| 16. | Marcus Ericsson
| Sauber
| +1 okr. |
| 17. | Kevin Magnussen
| Renault
| +1 okr. |
| 18. | Pascal Wehrlein
| Manor
| +1 okr. |
| 19. | Romain Grosjean
| Haas
| +1 okr. |
20.
| Felipe Nasr
| Sauber
| +1 okr.
|
21.
| Rio Haryanto
| Manor
| +1 okr.
|
| 22. | Jolyon Palmer
| Renault
| +1 okr.
|
2016-04-17 - G. Filiks
0
Komentarze do:
GP Chin - wyścig: Kolejne zwycięstwo Rosberga, perypetie jego rywali