Tegoroczna edycja wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Brazylii naprawdę może być ostatnią, uprzedził szef królowej sportów motorowych Bernie Ecclestone.
W opublikowanym we wrześniu kalendarzu F1 na sezon 2017 zawody na torze Interlagos zostały oznaczone jako niepotwierdzone. Uwagą tą oznakowano również GP Kanady i GP Niemiec.
Ecclestone rozmawiając teraz z portalem Motorsport.com zasugerował, że GP Kanady przetrwa, ale jednocześnie stwierdził, iż GP Niemiec oraz GP Brazylii „absolutnie" grozi wykreślenie z terminarza.
Zapytany, czy postawiłby na odbycie się GP Brazylii w przyszłym roku, 86-letni Brytyjczyk odpowiedział:
„Swoje pieniądze nie. Mogę twoje".Na Interlagos zgodnie z wymogiem Ecclestone'a przeprowadzono renowacje - między innymi padoku - lecz boss F1 dał do zrozumienia, że to nie załatwia sprawy, ponieważ organizatorom wyścigu wciąż brakuje odpowiednich środków finansowych.
Pytany o GP Niemiec, oznajmił:
„Postawiłbym pieniądze, że się nie odbędzie".Następnie powiedział:
„Będę musiał z nimi porozmawiać w najbliższych tygodniach".
GP Niemiec rozgrywano naprzemiennie na Hockenheimringu oraz Nurburgringu, ale w 2015 roku drugi z wymienionych torów nie zorganizował wyścigu, pogrążony w chaosie politycznym i finansowym.
W sezonie 2017 znów to Nurburgring powinien być gospodarzem zawodów.
Jednak Ecclestone powiedział, że nie może porozumieć się z przedstawicielami obiektu. Nie przynoszą skutku także negocjacje z Hockenheimringiem.
Przyszłoroczny kalendarz Formuły 1 ma zostać ostatecznie zatwierdzony pod koniec tego miesiąca. Spytany, czy eliminacje w Niemczech i Brazylii muszą zostać uratowane przed zaplanowanym terminem ratyfikowania terminarza, aby ocalały, Ecclestone stwierdził:
„Tak, absolutnie".Dodał, że jeśli oba wyścigi upadną, kalendarz
„prawdopodobnie" skurczy się do 19 rund, ale jest w stanie znaleźć nowe eliminacje na 2018 rok.
2016-11-12 - G. Filiks
0
Komentarze do:
GP Brazylii zagrożone na sezon 2017 wspólnie z GP Niemiec