Sebastian Vettel wyprzedził obu kierowców Mercedesa i zajął pierwsze miejsce na ostatnim treningu przed kwalifikacjami do pierwszego wyścigu nowego sezonu Formuły 1 w Australii.
Zawodnik Ferrari zaopatrzony w ultramiękkie opony poprawił o 0,149 sekundy ustanowiony sześć lat temu własny, nieoficjalny rekord okrążenia półulicznego toru Albert Park w Melbourne, wykręcając czas 1:23,380.
O ile w piątek to Lewis Hamilton dwukrotnie okazywał się szybszy o mniej więcej pół sekundy niż ktokolwiek inny, o tyle teraz taką przewagę udało się uzyskać Vettelowi.
Na drugiej pozycji uplasował się Valtteri Bottas, ze stratą dokładnie 0,479 sekundy. Hamilton był trzeci. Pojechał wolniej od nowego partnera o 0,011 sekundy, nie pokonując idealnie trzynastego zakrętu. Wczoraj Brytyjczyk był szybszy o 0,250 sekundy.
Zespołowy kolega Vettela - Kimi Raikkonen - został sklasyfikowany na 4. lokacie, ze stratą 0,608 sekundy do Niemca. Najstarszy kierowca w stawce przed ustanowieniem swojego najlepszego rezultatu przebił oponę, a potem zgasł mu silnik.
W dużo większych tarapatach znalazł się Lance Stroll. Po przygodach na zimowych testach, 18-letni debiutant znowu miał wypadek. Dziesięć minut przed końcem sesji pocałował barierę bolidem Williamsa w dziesiątym łuku.
Trening został przerwany i już go nie wznowiono. Gdyby nie to, tabela z czasami mogłaby wyglądać inaczej.
Za kierowcami Ferrari i Mercedesa znalazł się niespodziewanie Nico Hulkenberg. Nowy reprezentant Renault pojechał o ponad sekundę wolniej od Raikkonena, lecz wyprzedził o 0,029 sekundy Daniela Ricciardo z Red Bulla.
Max Verstappen drugim samochodem wicemistrzów świata zajął dopiero 12. miejsce. Holender nie zdążył przećwiczyć przejazdu kwalifikacyjnego. Pokonał ledwie 7 okrążeń, tak jak Fernando Alonso z duetu McLaren-Honda, sklasyfikowany dwie pozycje niżej.
W czołowej dziesiątce zameldowali się za to jeszcze zawodnicy Toro Rosso oraz Haasa, w kolejności Romain Grosjean, Carlos Sainz Jr, Daniił Kwiat, Kevin Magnussen.
Ostatnie miejsce przypadło Antonio Giovinazziemu, który ponownie zastąpił Pascala Wehrleina w bolidzie Saubera - na całą resztę weekendu. Jak się okazało, były mistrz serii DTM wciąż jest niezdolny do jazdy po wypadku w styczniowym Race of Champions.
| Formuła 1 - sezon 2017 - GP Australii - 3. trening |
|---|
| Kierowca | Zespół | Czas | Strata | Okr. |
|---|
| 1. | Sebastian Vettel
| Ferrari
| 1:23,380 | - | 12
|
| 2. | Valtteri Bottas
| Mercedes
| 1:23,859 | 0,479s
| 12 |
3.
| Lewis Hamilton
| Mercedes
| 1:23,870
| 0,490s
| 12
|
| 4. | Kimi Raikkonen
| Ferrari
| 1:23,988 | 0,608s
| 10
|
| 5. | Nico Hulkenberg
| Renault
| 1:25,063 | 1,683s
| 10
|
6.
| Daniel Ricciardo
| Red Bull
| 1:25,092 | 1,712s
| 15
|
| 7. | Romain Grosjean
| Haas
| 1:25,581 | 2,201s
| 11 |
| 8. | Carlos Sainz Jr
| Toro Rosso
| 1:25,948 | 2,568s
| 11
|
| 9. | Daniił Kwiat
| Toro Rosso
| 1:26,049 | 2,669s
| 11
|
| 10. | Kevin Magnussen
| Haas
| 1:26,138 | 2,758s
| 11
|
| 11. | Felipe Massa
| Williams
| 1:26,237 | 2,857s
| 15
|
| 12. | Max Verstappen
| Red Bull
| 1:26,269 | 2,889s
| 7
|
| 13. | Sergio Perez
| Force India
| 1:26,457 | 3,077s
| 12
|
| 14. | Fernando Alonso
| McLaren-Honda
| 1:26,556 | 3,176s
| 7
|
| 15. | Stoffel Vandoorne
| McLaren-Honda
| 1:26,699 | 3,319s
| 9
|
| 16. | Esteban Ocon
| Force India
| 1:27,103 | 3,723s
| 16
|
| 17. | Lance Stroll
| Williams
| 1:27,327 | 3,947s
| 12
|
| 18. | Marcus Ericsson
| Sauber
| 1:27,402 | 4,022s
| 10
|
| 19. | Jolyon Palmer
| Renault
| 1:28,320 | 4,940s
| 12
|
20.
| Antonio Giovinazzi
| Sauber
| 1:28,583
| 5,203s
| 18
|
2017-03-25 - G. Filiks
0
Komentarze do:
GP Australii - 3. trening: Vettel przejmuje inicjatywę