SELECT
phpbb_posts_text.* ,
phpbb_posts.post_id, phpbb_posts.post_time, phpbb_posts.poster_id, phpbb_posts.post_username,
phpbb_users.username, phpbb_users.user_komentarze, phpbb_users.user_komentarze, phpbb_users.user_avatar, phpbb_users.user_avatar_type
FROM v10phpbb2.phpbb_posts_text, v10phpbb2.phpbb_posts , v10phpbb2.phpbb_users
WHERE phpbb_posts.topic_id = 46402
AND phpbb_posts_text.post_id = phpbb_posts.post_id
AND phpbb_users.user_id = phpbb_posts.poster_id
ORDER BY phpbb_posts.post_time ASC
[366] MYSQL ERROR: 145 - Table './v10phpbb2/phpbb_users' is marked as crashed and should be repairedGP Australii - 2. trening: Hamilton dalej dyktuje tempo - V10.pl Mobile
Lewis Hamilton był zdecydowanie najszybszy również na drugim piątkowym treningu podczas inauguracji nowego sezonu Formuły 1 w Australii.
Skrót treningu
Asowi Mercedesa zabrakło już jedynie 0,091 sekundy do nieoficjalnego rekordu okrążenia półulicznego toru Albert Park w Melbourne. Uzyskał czas 1:23,620. Były trzykrotny mistrz świata znów odskoczył na ponad pół sekundy najbliższemu rywalowi, którym okazał się tym razem Sebastian Vettel. Ferrari pokazało większą konkurencyjność, ale nadal wyraźnie ustępowało Hamiltonowi, choć Vettel już założył ultramiękkie opony, jak większość zawodników.
Po nieco ponad 20 minutach trening przerwano w reakcji na niebagatelny wypadek Jolyona Palmera. Kierowca Renault wypadł z ostatniego zakrętu i rozbił się na bandzie. Incydent zabrał około 10 minut sesji.
Palmer już nie wrócił do akcji i przejechał najmniej okrążeń ze wszystkich (tylko cztery), a także zajął ostatnie miejsce w tabeli z czasami.
Nowy partner Hamiltona - Valtteri Bottas - uplasował się na 3. pozycji ze stratą 0,009 sekundy do Vettela.
Czwarty był zespołowy kolega Vettela - Kimi Raikkonen. Finowi zabrakło do pierwszego miejsca już 0,905 sekundy.
Na kolejnych dwóch lokatach sklasyfikowano zawodników Red Bulla. Szybszy z nich Daniel Ricciardo był gorszy od Raikkonena tylko o 0,125 sekundy.
Wolniejszy Max Verstappen jako jedyny w czołowej dziesiątce uzyskał swój rezultat na gorszym, supermiękkim ogumieniu, ponieważ na ultramiękkim zwiedził pobocze i uszkodził podłogę modelu RB13.
Poza reprezentantami trzech najlepszych stajni, do TOP 10 dostali się jeszcze obaj kierowcy Toro Rosso - Carlos Sainz Jr i Daniił Kwiat, a także ponownie Romain Grosjean z Haasa oraz Nico Hulkenberg z Renault. Obiecująco wypadł również Fernando Alonso. Gwiazdor ekipy McLaren-Honda zabrnął już na 12. miejsce. Aczkolwiek do dziesiątego Kwiata zabrakło mu pół sekundy.
Oprócz Palmera i Verstappena, na torze nie utrzymał się też m. in. Marcus Ericsson. Kierowca Saubera pod koniec zajęć ugrzązł w żwirze.
Z kolei Felipe Massa zatrzymał się przez usterkę bolidu, prawdopodobnie skrzyni biegów. Zawodnik Williamsa jak Verstappen ustanowił swój najlepszy rezultat na supermiękkich slickach - i wylądował dopiero na 14. miejscu.
Kłopoty techniczne miał też Kevin Magnussen. W samochodzie Haasa doszło do problemu z ciśnieniem wody.
Formuła 1 - sezon 2017 - GP Australii - 2. trening
Kierowca
Zespół
Czas
Strata
Okr.
1.
Lewis Hamilton
Mercedes
1:23,620
-
34
2.
Sebastian Vettel
Ferrari
1:24,167
0,547s
35
3.
Valtteri Bottas
Mercedes
1:24,176
0,556s
34
4.
Kimi Raikkonen
Ferrari
1:24,525
0,905s
30
5.
Daniel Ricciardo
Red Bull
1:24,650
1,030s
27
6.
Max Verstappen
Red Bull
1:25,013
1,393s
8
7.
Carlos Sainz Jr
Toro Rosso
1:25,084
1,464s
34
8.
Romain Grosjean
Haas
1:25,436
1,816s
29
9.
Nico Hulkenberg
Renault
1:25,478
1,858s
36
10.
Daniił Kwiat
Toro Rosso
1:25,493
1,873s
39
11.
Sergio Perez
Force India
1:25,591
1,971s
35
12.
Fernando Alonso
McLaren-Honda
1:26,000
2,380s
19
13.
Esteban Ocon
Force India
1:26,145
2,525s
37
14.
Felipe Massa
Williams
1:26,331
2,711s
6
15.
Marcus Ericsson
Sauber
1:26,498
2,878s
29
16.
Lance Stroll
Williams
1:26,525
2,905s
27
17.
Stoffel Vandoorne
McLaren-Honda
1:26,608
2,988s
33
18.
Pascal Wehrlein
Sauber
1:26,919
3,299s
30
19.
Kevin Magnussen
Haas
1:27,279
3,659s
8
20.
Jolyon Palmer
Renault
1:27,549
3,929s
4
2017-03-24 - G. Filiks
0
Komentarze do: GP Australii - 2. trening: Hamilton dalej dyktuje tempo