Formuła 1 może oprzeć się na technologii elektrycznej Formuły E do podrasowania swoich hybrydowych silników do 1000 koni mechanicznych, twierdzi współpracująca z oboma mistrzostwami firma Magneti Marelli.
Ubiegłego roku w F1 był pomysł zwiększenia mocy jednostek napędowych do wspomnianego pułapu, ale upadł. Niemniej wciąż trwa debata na temat wprowadzenia zmian w obecnej formule motoru, albo nawet wymienienia jej na inną.
Magneti Marelli proponuje F1 znalezienie dodatkowych koni w ERS, poprzez skorzystanie na planowanym rozwoju elektrycznych silników w FE.
„W Formule E podejmujemy się wyzwania opracowania wysoko zaawansowanego technicznie elektrycznego motoru o mocy 300kW na wyścig". - wyjaśniał serwisowi Autosport dyrektor włoskiego producenta w sportach motorowych Roberto Dalla.
„W przyszłości Formuła 1 może potrzebować większego motoru, większego ERS. O mocy nie tylko 120kW, jaką ma dzisiaj, ale 300kW, jeśli chcesz 1000-konnych silników".
„(...) Wierzymy, że jutro Formuła E będzie używać takiego rozwiązania i pomoże przyszłemu kierunkowi F1".„Formuła E bardziej niż Formuła 1 da nam możliwość przedefiniowania architektury elektrycznej samochodu. Mam na myśli napięcie, urządzenia itd."
„Jestem pewny, że F1 skorzysta na tych doświadczeniach i mam przekonanie, że prędzej czy później z bolidu F1 zniknie hydraulika".
„Tak więc wiedza zdobyta w Formule E może posłużyć nie tylko silnikowi, ale generalnie konstrukcji elektrycznej pojazdu". - dodał.
2016-01-14 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Formuła E może pomóc Formule 1 osiągnąć moc 1000 KM