Od przyszłotygodniowego Grand Prix Chin kwalifikacje Formuły 1 będą rozgrywane według starego systemu, poinformowała Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA).
F1 wprowadziła nowy format czasówki na sezon 2016 polegający na odpadaniu kierowcy z najgorszym czasem okrążenia co 90 sekund w Q1, Q2 i Q3, jednak pomysł nie zdał egzaminu.
Zespoły, szef mistrzostw Bernie Ecclestone oraz prezes FIA - Jean Todt nie mogli porozumieć się, co z nim zrobić, dlatego rozegrano kwalifikacje tym sposobem dwukrotnie.
Trzeciego razu nie będzie.
Dzisiaj F1 miała podjąć decyzję w sprawie wdrożenia jeszcze innego modelu - sumowania kierowcy dwóch czasów okrążenia w każdym segmencie rywalizacji - ale zamiast tego stajnie wspólnie napisały list do Ecclestone'a i Todta nawołujący do przywrócenia formatu, jaki obowiązywał w latach 2006-2015. Pod apelem podpisało się wszystkie 11 teamów bez wyjątku.
FIA w odpowiedzi wydała oświadczenie zawiadamiające o przystaniu Todta oraz Ecclestone'a na to wezwanie, z uwagi na interes królowej sportów motorowych.
Dodała, że Todt i Ecclestone
„przyjęli z zadowoleniem ideę zespołów, aby przemyśleć ogólnoświatowo format weekendu wyścigowego na sezon 2017".
2016-04-07 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Formuła 1 wraca do starych kwalifikacji