Nico Hulkenberg stanął w obronie dzisiejszej Formuły 1 stwierdzając, że mimo pewnych wad jest "bardzo seksowna".
Krytykowana w ostatnich latach za szereg rzeczy najpopularniejsza seria wyścigowa świata na początku sezonu 2016 spróbowała przypodobać się nowym formatem kwalifikacji, ale przez ów eksperyment i kompromitujące zamieszanie, jakie w związku z nim trwało, popadła w jeszcze większą niełaskę. Doszło nawet do tego, że kierowcy napisali list otwarty wzywający do reformy rządów mistrzostw.
Jednak według Hulkenberga negatywna atmosfera powstała wokół F1 jest przesadzona i królowa sportów motorowych nie potrzebuje żadnej rewolucji.
„Każdy ma zwyczaj mówienia o niej źle, ale Formuła 1 wciąż jest bardzo seksowna i dobra". - powiedział zawodnik Force India portalowi Motorsport.com.
„Wiesz, wyścigi są ciekawe".„Zawsze można coś poprawić. Dla mnie jedna rzecz, której naprawdę brakuje, to odgłos silników z ery jednostek V10 czy V8. Dźwięk silnika to ważna sprawa".
„Myślę też, że bolidy są nieco za ciężkie i tym samym niewystarczająco szybkie. Ale poza tym jest całkiem w porządku".„Może tylko trzeba ograniczyć koszty dla mniejszych zespołów".
„Nie mówię, że wszystko jest jak trzeba". - kontynuował Niemiec. „Ale nadal mamy dobry produkt. F1 w dalszym ciągu jest szczytem".
„Oczywiście można poprawić pewne rzeczy, lecz zapytasz o zdanie 100 osób i pewnie będzie 60 różnych opinii. W tym tkwi problem. Ktoś chce pójść w jedną stronę, ktoś inny w drugą".
„Jednak koniec końców teraz nie jest zupełnie tak źle". - podsumował.
2016-04-11 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Formuła 1 wciąż "bardzo seksowna" dla Hulkenberga