Zespół Force India ma kolejny raz usprawnić swój bolid podczas nadchodzącej rundy Formuły 1 w Malezji.
Ekipa Sergio Pereza i Estebana Ocona wciąż rozwija samochód, chociaż może być niemal pewna utrzymania czwartej pozycji w klasyfikacji generalnej konstruktorów, a o odebraniu Red Bullowi trzeciej realnie patrząc już nie ma co marzyć.
Model VJM10 dopiero co otrzymał pakiet poprawek w nocnym GP Singapuru, zawierający m. in. oryginalny pas ponad 30 mikro skrzydełek na pokrywie silnika nazwany "ogonem jaszczurki".
W Malezji team postara się lepiej zgrać tamte udoskonalenia z samochodem, wdroży następne, a do tego podobnie jak Williams ma dostać ulepszony silnik Mercedesa, używany przez fabryczny zespół niemieckiej marki od GP Belgii.