Force India tak jak sugerowało zniosło Sergio Perezowi i Estebanowi Oconowi na końcówkę tegorocznego sezonu Formuły 1 zakaz toczenia bezpośrednich pojedynków ze sobą.
Najlepszy zespół środka stawki zabronił swoim kierowcom walki koło w koło mając dosyć kolejnych kolizji między nimi. Miarka przebrała się na torze Spa.
Ekipa z Silverstone zapowiedziała jednak, że może ponownie pozwolić Meksykaninowi i Francuzowi na "bratobójcze" potyczki, gdy już będzie pewna utrzymania czwartego miejsca w klasyfikacji generalnej konstruktorów.
Po ostatnim GP Meksyku ma bezpieczną przewagę punktową nad piątym Williamsem, wobec czego w pozostałych Grand Prix w Brazylii oraz Abu Zabi Perez i Ocon będą spuszczeni ze smyczy.
„Jesteśmy zupełnie wolni". - oznajmił Perez w Brazylii.
Tymczasem Ocon jest cytowany jak komunikuje mediom:
„Przybyłem tutaj, by rzucić wyzwanie Sergio".
Smaczku całej sprawie dodaje fakt, że zawodnicy Force India rywalizują między sobą o 7. miejsce w klasyfikacji generalnej kierowców. Prowadzi Perez, z 9-punktową przewagą.
AKTUALIZACJA: Wszystko sprostował wiceszef zespołu Robert Fernley. Wyjaśnił, że ekipa będzie decydować o zaakceptowaniu ewentualnego pojedynku Pereza i Ocona na bieżąco w trakcie wyścigu.
„Jeśli będziemy uważać, że ich walka może zaszkodzić naszym pozycjom albo strategii, wówczas nie pozwolimy na nią". - powiedział.
„Jednak jeśli zaistnieją odpowiednie okoliczności, jesteśmy teraz gotowi rozważyć zgodę na wewnątrzzespołowy pojedynek".
Perez zaś dodał:
„Jeśli się dotkniemy, wyślą nam rachunek, a te samochody są dość kosztowne".
2017-11-10 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Force India spuszcza Pereza i Ocona ze smyczy (aktualizacja)