Ferrari przyśpieszyło tego roku w Formule 1 o niecałe pół sekundy dzięki samemu ulepszaniu paliwa przez firmę Shell.
Włoski zespół po fatalnym sezonie 2014, w którym nie odniósł ani jednego zwycięstwa, w sezonie 2015 spektakularnie zyskał na konkurencyjności, wygrał trzy wyścigi i został nowym głównym rywalem Mercedesa.
Panuje zgoda, że Ferrari zrobiło największy krok naprzód pod względem mocy silnika.
Według Shell stajnia z Maranello dzięki dodatkowym koniom mechanicznym jest lepsza o prawie 2 sekundy na okrążeniu i w 1/4 to zasługa prac nad paliwem.
„Zawsze nastawialiśmy się na agresywny program rozwoju z Ferrari w tym roku, czego efektem było wprowadzenie pięć razy nowej mieszanki paliwa". - powiedział serwisowi Autosport menedżer ds. innowacji w Shell, Guy Lovett.