Silnik Ferrari w Formule 1 może zostać poprawiony już na przyszłotygodniowe Grand Prix Rosji, informuje portal Motorsport.com.
Po poważnym przebudowaniu zimą swojej hybrydowej jednostki napędowej V6 turbo, włoska marka ma z nią problemy. Motor uległ awarii Kimiemu Raikkonenowi w GP Australii i Sebastianowi Vettelowi przed startem GP Bahrajnu, zaś w GP Chin podobno nie wykorzystywano w pełni jego możliwości w obawie przed następnym defektem.
Mówiono też, że kierowcom Ferrari przedwcześnie kończy się doładowanie ERS na prostych przez niewystarczającą pracę turbiny silnika.
Wcześniej spodziewano się usprawnień w jednostce na majowe GP Hiszpanii, ale teraz Motorsport.com twierdzi, iż wchodzi w grę zmodyfikowanie jej z wykorzystaniem trzech "talonów" na zawody w Soczi.