Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA) nie wyciągnęła konsekwencji wobec Ferrari za przekazanie Sebastianowi Vettelowi podczas wyścigu Formuły Jeden o GP Australii wiadomości, która wyglądała jak szyfr.
Na sezon 2016 jeszcze bardziej ograniczono dozwolone komunikaty na linii zespół-kierowca - nie tylko jeśli chodzi o radio, ale też tablice informacyjne pokazywane przy prostej startowej zza pitwall.
Zakodowane wiadomości są oczywiście niedozwolone, tymczasem Ferrari w Australii pokazało Vettelowi tablicę z napisem "-3.2 LFS6 P1".
Zauważył to inny zespół i doniósł na Scuderię do FIA.
Jak poinformował teraz serwis Autosport, włoska ekipa jednak zdołała się wytłumaczyć.
Federacja postanowiła umożyć sprawę, ponieważ wiadomość miała dotyczyć problemu ze standardowym ECU, za który odpowiada.
Reprezentujący FIA dyrektor wyścigów F1 i delegat techniczny mistrzostw Charlie Whiting wcześniej przyznał, że przerwanie zawodów na torze Albert Park ujawniło "szereg usterek" systemu elektronicznego nadzorującego pracę silników bolidów.
2016-04-07 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Ferrari uniknęło kary za przekazanie Vettelowi "zakodowanej" wiadomości