Szef Ferrari w Formule 1 Maurizio Arrivabene zapowiedział, że tegoroczny bolid jego zespołu otrzyma jeszcze zaskakujące usprawnienia.
Choć po walce o zwycięstwo w Kanadzie, w Baku włoski team z powrotem został w tyle za Mercedesem, jest zdeterminowany dalej rozwijać swój obecny samochód. I to nie byle jak.
„Nie podam wam konkretnych terminów, ale mogę powiedzieć, iż nasi inżynierowie nie śpią". - mówił Arrivabene. „Będą pewne niespodzianki - ponieważ spece od bolidu pozwalają sobie na jeszcze mniej snu".
Mistrzostwo przy jednym wygranym wyścigu
Ferrari nie ma na koncie jeszcze żadnego zwycięstwa w tym roku mimo, że rozegrano już 8 wyścigów.
Zdaniem Arrivabene nawet jeśli Sebastian Vettel wygra przynajmniej raz, może pogodzić Nico Rosberga oraz Lewisa Hamiltona w pojedynku o mistrzostwo świata, biorąc pod uwagę nieregularną jazdę obu reprezentantów Mercedesa i ich przeszkadzanie sobie nazwajem.As stajni z Maranello dotąd stawał na podium tyle samo razy co zawodnicy Srebrnych Strzał. Jego strata punktowa do Hamiltona wynosi 21 oczek do Rosberga - 45.