Podczas pierwszego piątkowego treningu Formuły 1 w Wielkiej Brytanii zadebiutowała na torze nowa wersja szykowanej na sezon 2017 osłony na kokpity bolidów, mającej dodatkowo chronić głowy kierowców.
"Aureola 2" została zamontowana do samochodu zespołu Ferrari, zajmującego się sprawdzaniem kontrowersyjnej półobręczy od początku. Sebastian Vettel przejechał z nią okrążenie instalacyjne.
Osłonę nieco przeprofilowano tak, aby kierowcy nie groziło uderzenie w półobręcz głową w czasie wypadku. Niestety, na fatalny wygląd wiele to nie pomogło.
Poza tym, "Aureolę 2" wykonano z tytanu zamiast stali. Nowy materiał jest równie wytrzymały, a przy tym lżejszy.
Ferrari miało spróbować jazdy z poprawioną osłoną już tydzień temu w Austrii, ale ostatecznie zabrakło na to czasu. Udało się wtedy natomiast przećwiczyć ewakuację zawodnika z samochodu wyposażonego w rozwiązanie nazywane w angielskim języku "Halo".
Półobręcz ma być dopracowywana dalej, aczkolwiek zespoły chcą jak najszybciej wiedzieć, jaka będzie ostateczna wersja osłony, ze względu na potrzebę uwzględnienia jej przy konstruowaniu przyszłorocznych bolidów nowej generacji.
2016-07-08 - .
0
Komentarze do:
Ferrari przetestowało poprawioną osłonę na kokpit bolidu F1