Ferrari wezwało Sebastiana Vettela, aby przestał dawać się ponosić emocjom w Formule 1 i zaczął jeździć z większym opanowaniem, jeśli chce pozostać w zespole po sezonie 2017.
Vettel w tym roku nie wygrał żadnego wyścigu z Ferrari i raz za razem dawał upust swojej frustracji przez radio. Podczas GP Meksyku rzucił przekleństwami w stronę dyrektora zawodów F1 z ramienia FIA - Charliego Whitinga. Później Federacja oświadczyła, że Niemiec przepraszając za swoje zachowanie uniknął stanięcia przed jej Międzynarodowym Trybunałem.
Były 4-krotny mistrz świata jednocześnie uczestniczył w kilku kolizjach. Podczas GP Malezji obrócił na starcie lidera klasyfikacji generalnej Nico Rosberga.
W październiku szef Ferrari - Maurizio Arrivabene przekazał między słowami, że Vettel musi zapracować sobie na odnowienie kontraktu z ekipą. Teraz sam prezes włoskiej marki Sergio Marchionne oznajmił, iż 29-latek tak jak drugi kierowca stajni Kimi Raikkonen podlega ocenie - i powinien się poprawić.
„Co do naszych kierowców wyścigowych, cały czas nad nimi pracujemy". - tłumaczył.
„Przyznaję, że rozglądamy się dookoła na przyszłość, dokładnie analizując sytuacje innych".
„To nie oznacza, że nie wierzymy w naszych zawodników, ale można uczciwie powiedzieć, że są pod lupą".„Jestem zadowolony z sezonu Raikkonena - nadal będzie startował w 2017 roku, ale co potem? Chce się wycofać, czy dalej jeździć?"
„Jeśli chodzi o Vettela, to w tej chwili nie ma sensu dyskutować na temat odnowienia umowy. Najpierw musimy zobaczyć, czy będzie się u nas dobrze czuł w sezonie 2017".
„Musimy dać mu zwycięski bolid, inaczej rozmawianie o przyszłości jest bezcelowe".
„Pragnie z nami wygrać, wiemy to. Czy możemy mu to zagwarantować?"
„W zamian musi jeździć z opanowaniem, być spokojniejszy, mniej poruszony".
„Musi myśleć o wygraniu na torze, o pokonaniu innych, nie o wdawaniu się w zatargi". - dodał.
2016-12-21 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Ferrari oczekuje od Vettela uspokojenia się