Szef Ferrari w Formule 1 - Maurizio Arrivabene przyznał, że jego zespół ma trudności z poprawianiem docisku tegorocznego bolidu i nie zwiększył go istotnie od siedmiu wyścigów.
Włoska stajnia po ostatnim GP Niemiec oddała pozycję wicelidera klasyfikacji generalnej konstruktorów Red Bullowi, który pokonuje ją nieprzerwanie od czterech zawodów.
Spytany przez portal Motorsport.com, w którym momencie sezonu Ferrari straciło rozpęd, Arrivabene odparł:
„W Kanadzie zareagowaliśmy dosyć dobrze zmianami w silniku".
„Ale jeśli spojrzysz na obecną sytuację i na to, co było wcześniej, myślę, że nie mieliśmy świetnych poprawek na rzecz docisku od rundy w Barcelonie. To nasz problem".„Wiemy, nad czym trzeba pracować i musimy zrobić co trzeba jak najszybciej, nawet jeśli to niełatwe".Arrivabene zdradził też, że Ferrari ma kłopoty ze sprzęgnięciem docisku z przyczepnością mechaniczną auta.
„Są dwa typy docisku, nie muszę cię uczyć". - kontynuował.
„Jeden to aerodynamiczny, drugi mechaniczny".„Musimy pracować nad oboma, ponieważ w tej chwili czasami mówią różnymi językami".Arrivabene dodatkowo zasugerował kolejne przetasowania w załodze technicznej ekipy. Niedawno opuścił ją sam dyrektor James Allison.
„Przeglądamy zespół - bez panikowania, bo podjęcie takiej decyzji oznacza, że wiemy jasno, co robić". - tłumaczył.
„Wiemy też, co poprawić, aby pójść naprzód w pozostałej części sezonu".
2016-08-02 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Ferrari nie poprawiło istotnie docisku bolidu od siedmiu wyścigów