Ferrari może być zainteresowane ściągnięciem do swojego zespołu Formuły 1 dyrekora technicznego Toro Rosso - Jamesa Keya, donosi portal Motorsport.com.
Ostatnio włoski magazyn Autosprint podał sensacyjne wiadomości, jakoby stajnia z Maranello miała znów zmienić szefa - z Maurizio Arrivabene'a na Jamesa Allisona, a zwolnioną przez tego drugiego posadę dyrektora technicznego ponownie powierzyć Aldo Coście, aktualnie pracującemu dla Mercedesa.
Zaskakujące rewelacje szybko rozeszły się w Internecie, jednak według zwykle świetnie poinformowanych dziennikarzy Motorsport.com są nieprawdziwe.
Key na celowniku?