Ferrari wierzy w uniknięcie kar cofnięcia na starcie podczas drugiej połowy tegorocznego sezonu Formuły 1 za użycie elementów silnika spoza dozwolonej puli.
Chociaż zostało do przejechania jeszcze dziewięć Grand Prix, przewodzący klasyfikacji generalnej Sebastian Vettel oraz jego zespołowy kolega Kimi Raikkonen nie mają w zanadrzu żadnej nowej turbosprężarki - otrzymali już po cztery. Przy piątej i każdej kolejnej kierowca automatycznie dostaje karę cofnięcia na starcie wyścigu.
Jednak dyrektor techniczny zespołu Matteo Binotto liczy, że dodatkowe egzemplarze turbo nie będą potrzebne Niemcowi ani Finowi.
„Na pewno to jakieś zmartwienie, że mieliśmy awarię turbosprężarek na starcie sezonu i musieliśmy wymenić je od razu. W takiej sytuacji bardzo szybko wprowadzasz turbo numer dwa, trzy i cztery". - zaczął. Ale zaraz uspokajał:
„Mówiąc to, w następnych turbosprężarkach wdrożyliśmy pewne modyfikacje pod kątem zwiększenia niezawodności - i aktualnie funkcjonują dobrze".„W tej chwili dysponujemy całą pulą pobranych turbo, ale każdy egzemplarz ma pewien przebieg, więc zmieniamy je w bolidzie".
„Oczywiście celem jest ukończenie sezonu z turbosprężarkami w obecnej liczbie".
2017-08-17 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Ferrari chce uniknąć kar za użycie ponadprogramowych elementów silnika