Wypełnienie luk po dyrektorze technicznym Jamesie Allisonie jest "wyzwaniem" dla Ferrari w Formule 1, stwierdził główny inżynier zespołu na torze Jock Clear.
Ceniony Allison, którego wielu uważało za kluczową postać w przedsięwzięciu odbudowy potęgi Ferrari w królowej sportów motorowych, rozstał się z teamem w zeszłym tygodniu.
Sebastian Vettel bagatelizował znaczenie odejścia Brytyjczyka dla konkurencyjności stajni w najbliższym czasie, ale Clear nie ma wątpliwości, że powołany w miejsce 48-latka Matteo Binotto nie jest w stanie sam go zastąpić.
„Utrata kogoś kalibru Jamesa Allisona nie może przejść niezauważona w zespole". - powiedział.
„Ekipa musi ciężko pracować, aby wypełnić powstałe luki - Mattia będzie potrzebował pomocy. Musimy się zjednoczyć".„Nie ma myśli, że jest w stanie przejąć rolę Jamesa i zająć się kulisami teamu".
„Ale Ferrari jest poświęcone zwarciu szeregów tam, gdzie James był mocny".
„To wyzwanie dla nas wszystkich. Będzie go brakowało".Clear wyznał też, że rodzinna tragedia Allisona - śmierć żony - wpłynęła na całą załogę zespołu.
„Ale team jest bardzo zmotywowany, pełen pasji i ma wolę zwycięstwa". - tłumaczył.
„Pasja może być piętą achillesową, która nas hamuje. Ale to ona doprowadzi nas do mety, to ona napędza ludzi. Dla mnie jest najważniejszą rzeczą - pasja przenikająca to przedsiębiorstwo jest fantastyczna".
2016-08-06 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Ferrari będzie trudniej bez Allisona